Praktyczne porady dla osób sprzedających swój samochód

 

 

Przed wystawieniem samochodu na sprzedaż, trzeba przede wszystkim zrobić sobie rachunek sumienia, który pozwoli nam na ocenienie faktycznej (nie katalogowo-giełdowej) wartości naszego bolidu. Warto również zastanowić się, jakich wymian dokonać w samochodzie, aby nieznaczny kosztem podnieść znacznie jego wartość. Nikt nie kupi nam samochodu w którym coś puka w przednim zawieszeniu. Przyczyna jest na ogół prosta - wybite gumowo-metalowe tuleje wahacza (koszt ok. 6 zł na jedną stronę). Kolejno należy wyczyścić wnętrze samochodu. Jeżeli nie chcemy wydawać kilkuset złotych, oddając auto do specjalistycznej firmy zajmującej się kompleksowym myciem wnętrze (w zasadzie - praniem), kupujemy: pastę BHP, środek (najczęściej piankę) do czyszczenia tapicerki i środek do czyszczenia kokpitu. Pastą BHP i ciepłą wodą można doskonale wyczyścić trwałe zabrudzenia plastyków we wnętrzu, kolejno czyścimy siedzenia i na koniec deskę rozdzielczą i poszycia boczne przy użyciu płynu do kokpitu. Przed sprzedażą warto umyć silnik, ale należy zachować przy tym ostrożność, szczególnie w przypadku nowych aut, ponieważ ilość elektroniki "pod maską" może odmówić nam później posłuszeństwa i konieczna będzie jej wymiana. Nie polecam mycia silnika samemu, chyba, że jest to stary diesel. Poza silnikiem, trzeba wyczyścić również lakier. W sklepach można kupić doskonałe środki do jego polerowania - za 40 zł nasz lakier ma szansę przypominać swoim kolorkiem nowiusieńką powłokę. Wracając jeszcze do wnętrza auta - warto zakupić nowe dywaniki (nie gumowe). Koszt to niecałe 60 zł, a efekt murowany. Podsumowując - przygotowanie naszego auta do sprzedaży to koszt ok. 200 zł. Po takiej inwestycji nasz pojazd zyskuje od razu na wartości kilka tysięcy. Tylko trzeba się porządnie zastanowić, czy takie ładne auto będzie opłacało się sprzedać...